Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2012

Spakowałam swój bagaż marzeń

Obraz
Wygląda na to, że po długim czasie odpoczynku znów wracam do pisania i zdaje się, że będzie o czym... Ostatnie 9 miesięcy to wyjątkowo spokojny czas w moim życiu, po licznych wojażach, bywało się to tu to tam, wreszcie usiadłam na tyłku i zajęłam się jakby to niektórzy rzekli konkretną pracą, bo nie ma co ukrywać, moja stażowo - oświatowa kariera, wreszcie była czymś innym niż społeczna działalność. Początki nie były łatwe, nie bardzo umiałam znaleźć dla siebie miejsce w tym nowym administracyjnym ferworze, między parzeniem kawy, obsługiwaniem interesantów i masą dokumentacji do przerzucenia tak mało było miejsca na twórczą pracę, kontakt z człowiekiem, pomoc i szczerą rozmowę. W pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać co ja tu właściwe robię, czemu to miejsce ma służyć, do czego doprowadzić...nie potrafiąc znaleźć odpowiedzi na zdawało by się banalne pytania przyszedł moment, gdzie przestałam zapytywać, po prostu jak zaprogramowany robot wstawałam na sygnał porannego budzika, pi…