Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2013

Fotorelacja...afryka czas na zmiany

Obraz

Afryka, czyli czas na zmiany….(23.03.2013)

Powrót do Afryki wiąże się z wielką odpowiedzialnością, bo to jedna z ważniejszych podróży w głąb siebie i przyśpieszony kurs dojrzewania w jednym. Jest to miejsce, które odmienia, fascynuje i bulwersuje w tym samym momencie… pełne paradoksów, rządzące się własnymi prawami, ale nigdzie tak prawdziwie nie czułam życia w czystej postaci przejawiającego się w porannym pianiu kogutów, w radosnym, energetycznym tańcu afrykańskich dzieci, w kobiecie niosącej 20l kontener z wodą na swej głowie, w matce, której dziecko umiera na rękach z głodu, w uczcie na cześć nowego wodza, w uśmiechu życzliwego przechodnia, w radości dziecka na widok kilku podarków z dalekiego kraju, w zamglonych oczach małej dziewczynki, która chciała by widzieć, a nie może… Afryka to ludzka egzystencja bez znieczulenia, solidna lekcja pokory jaką można dostać i nieustanne zadawanie sobie pytań: Kim jestem? Co jest istotą życia? Gdzie leży granica? Czy rzeczywiście jestem Człowiekiem, czy tylko przywykłam tak siebie na…

Zachłanność życia (8 marca 2013, Mankessim Ghana)

Dojrzałość wyzwala w człowieku pewien rodzaj zachłanności. Żyjemy w czasach konsumpcjonizmu, epoce tablodidów, wszechobecnego pisma obrazkowego, szybkich samochodów, internetu i w ogóle wszystkiego co nadaje życiu speeda ( koniecznie – łatwo przyswajalnego). Nasze pragnienia, marzenia, chęć posiadania, przebywania w pewnych miejscach wśród ludzi, często kreowane są przez świat zewnętrzny… ale odnoszę wrażenie, że w każdym z nas drzemie gdzieś głęboko skrywane pragnienie doświadczenia w życiu czegoś więcej. Podświadomie szukamy w życiu celu, marzymy by przekraczać granice niemożliwego, chcemy robić rzeczy, które mają znaczenie, przynoszą efekty, poprawiają jakość życia, bywa, że nie jesteśmy obojętni na potrzeby drugiego człowieka. A jednak tak trudno jest nam zaryzykować, zrobić coś co zaburzy nasz ustanowiony porządek, rozsypie starannie układany domek z kart i odwróci kolejność zdarzeń. Alfred Adler powiedział: „ Człowiek przyzwyczaja się do wszystkiego, jeżeli osiągnie tylko odpo…

Zarażona uśmiechem

Obraz

Zarażona uśmiechem ( 1 marca 2013 )

Ghańska codzienność nieustannie mnie czymś zaskakuje. Żyje w przekonaniu, że każdy dzień jaki tu spędzam to niesłychane szczęście i jakiś totalnie niezasłużony prezent. Wybieram się na spacer, w sąsiedztwie jestem już dobrze znana, więc naturalnym jest, że wszyscy, dzieci, dorośli zewsząd witają mnie po imieniu, machając na powitanie wykrzykując głośno swoje meom we ache (dzień dobry) a potem moje imię MADAME EFUA, MISS MONIKA, to już nie dziwi. Ich pogoda ducha, wieczny optymizm, szeroki uśmiech bywa konfrontujący. Na miejscowych drogach też nie czuje się wyobcowana, zewsząd rozchichotane buzie śmieją się do mnie, może czasem marzę by odlecieć trochę w chmury i pomyśleć o niebieskich migdałach, zamyśleć się na chwilę, ale póki co jest to niemożliwe… „Śmiech, uśmiech jest w fizjologii wyrazem twarzy powstającym przez napięcie mięśni przede wszystkim w okolicach kącików ust, lecz również wokół oczu. Śmiech jest u ludzi jednym z przejawów radości lub szczęścia. Ten niepozorny wyraz t…